Category: Gry

Miszmasz: Some Things Never Change

Some_Things_Never_Change_by_eLizArFeiNieLKońcówka genialnego BioShock: Infinity zostawiła moją rękę w nocniku. Niewiele gier sprawia, że zaczynasz myśleć nad sprawami ważkimi. Nad życiem. Nad nieuchronnością losu. Nad smutnym morałem, że jak wiele portali, drzwi i rozwidleń dróg byś nie minął i jak dobrze – w twojej opinii – byś nie wybrał, to i tak fatum zawiedzie cię w to samo miejsce. Czytaj dalej

Reklamy

Brothers: A Tale of Two Sons – cyfrowa gra roku 2013?

Brothers-A-Tale-of-Two-Sons_

Objawienie. Serio. Zaspoileruję sobie poniższą recenzję i przejdę do sedna: ta mała gra jest WIELKA. Począwszy od nowatorskiej mechaniki, poprzez wygląd, aż po emocje wyzwalane u gracza. Wszystko to jest tutaj wyjątkowe i wielkie. Czytaj dalej

Krótka rozprawka z Rayman Legends

raymanlegends

Na temat Rayman Legends już wyśpiewałem pochwalne peany. Czas zatem na łyżeczkę dziegciu. Rayman Legends jest krótką, rozpisaną na kolanie grą jadącą na fejmie poprzednika. Bez krzty innowacyjności. Dla Ubisoftu stać się może kolejną po Assassin’s Creed marką, która ma jedno zadanie. Wyduszać z graczy kolejne żetony. Czytaj dalej

Techland Fantasy Expo (Ł)Okiem Gracza

100_2148

Działo się.

Techland Fantasy Expo dało radę. Po wielu latach posuchy Wrocław został obsadzony ciekawym eventem okołogrowym. Hala IASE przyciągnęła do siebie wielbicieli orientalnych klimatów, fanów cosplayu, jak i oczywiście graczy. A najczęściej wszystkich po trochu. Bo kto nie lubi dobrego komiksu, książki, gry wideo, czy gry planszowej? Czytaj dalej

Techland Fantasy Expo Wrocław 2013

techlandEj! Szykuje się całkiem ciekawy growo-komiksowy event! I to nie tysiące kilometrów od mojego miejsca zamieszkania. Nawet i nie setki kilometrów. A tuż za rogiem!

Czytaj dalej

Wiosna na polskim rynku gier – prawda czy mit?

z10114175Q,Waldemar-Pawlak

Niegdyś w taki właśnie sposób zatytułowałem list do swego ulubionego szmatławca. Pastwiłem się w nim nad polską branżą gier. Narzekałem na niewyedukowaną i niedoinformowaną warstwę konsumpcyjną, jak i utyskiwałem na wszechobecne olewatorstwo tej (czyli naszej) części Europy przez wielkich producentów. Był to rok 2008 i wiele się od tego czasu zmieniło. Po blisko 5 latach nadeszła pora na rundę drugą.

Czytaj dalej

Spoiler kurde alert: Szalony poziom z Rayman Legends

Rayman LegendsGdzieś wyczytałem, że spoilery nie psują. Osobiście uważam, że psują. Ale tym levelem zwyczajnie musiałem się podzielić. Jest tak porąbany, że aż piękny. Z zewnątrz może wydawać się niespójnym chaosem, ale w tym szaleństwie jest metoda. Solą Rayman Legends są poziomy muzyczne. W ostatnim świecie programiści ukryli ich 8 bitowe wersje. I musieli mieć cholerny ubaw gdy je rozpisywali. No albo byli na kwasie… Prawdziwa manualna orgia zmysłów i powrót do korzeni platformowego grania.

.