Przerwa w transmisji

stay_tuned

Czas powiedzieć to oficjalnie. Nastąpiła przerwa w transmisji. Niedługo wznowimy nadawanie. Na razie proszę o cierpliwość.

„Stay Tuned” taki komunikat niegdyś na swoim forum umieściła redakcja reaktywowanego Top Secretu. Grobowy był to żart. Jakiś miesiąc później strona oraz samo pismo przestały się pojawiać. Czytelnicy zostali z ręką w nocniku.

Jeszcze nie tak dawno temu zarzuciłem redakcji Neo Plus brak odwagi do oficjalnego pożegnania się z czytelnikami. Ludźmi, którzy przecież ich wspierali i liczyli na nich co miesiąc. Brak kilku słów wyjaśnienia poczytywałem jako brak szacunku dla czytelników. Myliłem się.

Po upadku Top Secret, użytkownicy tamtejszego forum niczym rozbitkowie na środku oceanu, znaleźli sobie nowy dziewiczy ląd. Nazwali go Portalem Pism Kultowych. Miejsce to, miało stać się przystanią dla wszystkich osieroconych czytelników. Obecnie forum samo w sobie jest już jedynie grobowcem pięknej idei. Idei, która przypomina, że każdy koniec jest początkiem czegoś nowego. Wystarczy tylko trochę uporu.

Natomiast redaktorzy Neo Plus jednak się ogarnęli. Spięli poślady i przypomnieli wszystkim, że w życiu nie ma lekko, a poświęcenie jakie włożyli w pismo przerosłoby każdego. Gulash zachorował, przeszedł operacje, a z tego co wyczytałem, w ostatniej fazie życia pisma, całą jego zawartość szykowały raptem 3 osoby. Każde kolejne osłabienie groziło odcięciem od respiratora podtrzymującego cykl wydawniczy.

I chociaż BlooGamer nijak nie można przyrównać do pism z wieloletnimi tradycjami, tak osobom które tu zaglądają należy się autorski szacunek. Powyższe historie miały uzmysłowić Wam, że wszyscy jesteśmy ludźmi. Mamy cholernie dużo obowiązków. Wiele losowych sytuacji nas spotyka i nie zawsze wszystko udaje się ze sobą pogodzić.

Na szczęście żadne to wstrząsające nowiny, bo blog nie był już aktualizowany od 18 stycznia. Można by zażartować, że operacja się udała – pacjent nie żyje.

Od razu uspokajam, osobiście żadnej operacji na całe szczęście nie przechodziłem. Żyję. Mam się dobrze. I wrócę tutaj, jak tylko ogarnę kilka bieżących spraw. Na ten przykład dowiedziałem się, że Uniwersytet po 3 latach nie chce już dłużej czekać na moją obronę pracy licencjackiej. Że niby jakieś terminy. A promotor? Nie znam człowieka. Chyba flacha tym razem nie wystarczy. Będzie trzeba to napisać.

Potencjalnie, reaktywacji należy się spodziewać jeszcze tegoroczną wiosną. Prawdopodobnie nieco ulegnie zmianom formuła bloga. Powiem jedynie tyle, że za dużo srok chciałem złapać za ogon, a za mało rąk by tego dokonać. Poza tym stojąc w jednym miejscu tego dokonać się zwyczajnie nie da.

Wszystkich tęskniących za moimi wypocinami zapraszam serdecznie na mój profil na Facebooku. On cały czas będzie aktywny. Fanów dokumentu i ciekawostek zapraszam na łamy HITstorii, którą na Facebooku prowadzę razem ze znajomym i dziewczyną. Nie wykluczam, że na stronie pojawiać się będą jakieś symboliczne teksty. Jednak – przynajmniej do maja – będzie to jedynie łabędzi śpiew. Parę sztuk nigdy nie zjechało z deski kreślarskiej na moim pulpicie, a szkoda by wszystkie uległy przeterminowaniu.

I tyle mam do przekazania. Broń zawieszam, ale jej nie składam – także żegnać się nie będę.

Grami

5 comments

    • gramisan

      Właśnie zauważyłem, że też coś ostatnio przycichłaś. Mam nadzieję, że całkowicie sprawy nie olałaś, bo rzecz słuszna i poczytna;). A powodzenia z pracą się przyda. Jestem już na zaawansowanym – teoretycznie – etapie pisania i końca nie widać. Ba! Meta zdaje się oddalać.;/ Na E3 pewnie coś powrzucam, bo to święto którego przeoczyć nie mogę. Zapraszam też na fejsa!

      • Lindetiel

        Fejsik już kliknięty🙂

        oj dostawałam coraz częstsze bury za osierocenie bloga, aż w końcu się zmobilizowałam.

        z pracami akademickimi niestety tak to bywa – ja swojego magistra machałam niemal na kolanie dwa tygodnie przed terminem oddania. Także póki masz jakiś deadline FEAR NOT na pewno go ogarniesz🙂 choć pewnie mobilizacja sił zajmie maksymalną możliwą ilość czasu ^.^

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s