Polskie miasta przed wojną w kronikach filmowych

509ccba2c740c_oDo zrobienia tej małej kompilacji zmotywowała mnie niedawna premiera animowanego filmu Warszawa 1935. Nie miałem okazji sprawdzić empirycznie, ale część ludzi wychodząc z seansu kręciła nosami. Ja tymczasem mam zamiar zaprezentować Wam przedwojenną Polskę bez wychodzenia z domu. W Internecie istnieje wystarczająca liczba zbiorów i materiałów by wczuć się w klimat tamtych lat.

 

Racje miał Woody Allen w swoim filmie „Paryż o północy”. Zawsze upatrujemy czegoś idyllicznego w minionych epokach. Lata międzywojenne kojarzą mi się ze spokojnym rytmem dnia i swawolą życia nocnego. Jakby zupełnie oderwanym i nie zdającym sobie sprawy z nadchodzących wydarzeń. Z wspaniałą architekturą polskich miast. I z jakimś takim, czystszym sumieniem historycznym. Zbrukanym później przez II wojnę światową. Zdaję sobie sprawę, że odczucie to jest całkowicie romantyczne i zupełnie zatajające prawdziwy obraz tamtejszej rzeczywistości.

Wracając do meritum. Oto Polska, jakiej nie znacie.

Wrocław, przedwojenny Breslau, liczył sobie w 1933 roku ponad 625 tysięcy mieszkańców. Było to miasto szybko rozwijające się (jeszcze w 1910 roku liczba mieszkańców ledwo przekraczała 500 tysięcy). Co ciekawe, po wojnie podobny poziom zurbanizowania miasto uzyskało dopiero w drugiej połowie lat 80. Ludność stanowili niemal sami Niemcy. Szacuje się, że liczba Polaków nie przekraczała 3%. 25 sierpnia 1944 roku miasto zostało ogłoszone twierdzą (niem. Festung Breslau). Wojska Wermachtu otrzymały zakaz opuszczania zajętych stanowisk. Decyzja ta była opłakana w skutkach dla miasta i jego mieszkańców. Ponad 70% budynków uległo uszkodzeniu. Na szczęście wiele z zabytków architektonicznych pozostało w stanie nienaruszonym. Inne z kolei po propagandowym powrocie pradawnych ziem piastowskich do Polski, zgodnie z obowiązującą ówcześnie polityką rządową, została odrestaurowana.

Przedwojenny Lwów, a obecnie ukraiński Lwiw, był jednym z największych polskich miast II Rzeczpospolitej (obok Warszawy, Krakowa, Wilna i Poznania). W okresie międzywojennym uznawany za główny ośrodek nauki i kultury. Miasto ponoć miało w tamtych latach w sobie coś magnetyzującego. Coś co na długo zapadało w pamięć. Według austriackiego spisu ludności z 1909 roku populacja lwowska wynosiła ponad 187 tysięcy. W 1939 już ponad 340 tysięcy. Z czego większość (ponad 65 procent) stanowili Polacy. Drugą największą grupą ludności byli Żydzi. W 1931 roku ponad 75 tysięcy mieszkańców wskazało, że na co dzień posługuje się językiem żydowskim lub hebrajskim. Na terenie miasta znajdowało się około 45 synagog i domów modlitewnych. Większość jednak została zburzona przez nazistów po 1941 roku. Natomiast ludność żydowska została w znacznej mierze wymordowana w obozie zagłady Belzec. Polecam przy okazji fajny artykuł wspominkowy, który niegdyś ukazał się na serwisie Ahistoria, zatytułowany „Myślicie, że przedwojenny Lwów umarł?„.

Świetną pamiątką historyczną jest film Romualda Gantkowskiego z końcówki lat 30 zatytułowany The Land of My Mother. Ten materiał miał być prezentem od amerykańskiego przyjaciela dla naszej polskiej noblistki Marii Skłodowska-Curie. Jednak nasza najznamienitsza reprezentantka naukowa odeszła niespodziewanie w 1934 roku, nie zobaczywszy tych pięknych obrazków. Dzieło dokończyła Ewa Curie, córka Skłodowskiej. W filmie możemy zobaczyć unikalne kolorowe zdjęcia m.in. przedwojennego Torunia, Grudziądza, Bydgoszczy, Lwowa, Krakowa czy Poznania.

A skoro już przy Poznaniu jesteśmy. Jedno z najstarszych polskich osad (pierwsze wzmianki o biskupie poznańskim, łac. episcopus Posnaniensis pochodzą z 970 roku) po udanym powstaniu wielkopolskim z 1918 roku wróciło do granic II Rzeczpospolitej. Dzięki temu możemy zobaczyć takie archiwalne filmy, jak ten poniżej. Obecna stolica Wielkopolski w 1931 roku liczyła sobie blisko 250 tysięcy mieszkańców czego znamienita większość (ponad 236 tysięcy) była polskiego pochodzenia. Niemiecki Posen nawet za nazistowskiej okupacji prezentował się mistycznie.

Muszę się przyznać, że przy wyborze tego filmu kierowałem się lokalnym patriotyzmem. Moje rodzinne miasto Słubice jeszcze przed wojną było dzielnicą zwaną Dammvorstadt niemieckiego Frankfurtu nad Odrą. Warto rzucić okiem, jak nieświadomi Niemcy bronią obecnych granic Polski (a wtedy drogi na Berlin).

„Wolne” Miasto Gdańsk, było prawdziwą kością niezgody w stosunkach międzynarodowych III Rzeszy z II Rzeczpospolitą. Ponoć nigdzie indziej nie czuło się tak doraźnie nadciągającej nieuchronnie wojny. Prześladowania ludności polskiej sprawiły, że z szacunkowych 15% naszych obywateli w 1921 roku (z 250 tysięcznego miasta), w roku 1939 pozostało w nim niespełna 10%. Odbijanie Gdańska z rąk nazistów przez kolektyw wojsk sowieckich i polskich miało niebagatelnie destruktywny wpływ na krajobraz architektoniczny powojennego miasta. Zniszczeniu uległo niemal 90% zabytkowego śródmieścia.

Łatwego życia podczas wojny nie miał także inny nadmorski port, Szczecin. Podczas alianckich bombardowań i ofensywie sowieckich wojsk artyleryjskich niemal doszczętnie zniszczony został cały przemysł. A z połowy zabudowań zostały jedynie strzępy. Z 350 tysięcy mieszkańców zaraz po wojnie zostało zaledwie 26 tysięcy. Szczecin odczuwał długo skutki działań wojennych. Jeszcze w 46 liczył sobie 72 tys. obywateli, z czego tylko 4 tys. było obywatelami Niemiec.

Ta kompilacja nie mogłaby się obyć bez Krakowa. Jaki był w 1920 roku? Taki jak dzisiaj. Urokliwy. Uwierzycie, że liczył sobie tylko 184 tysiące mieszkańców? I pomyśleć, że Hans Frank chciał go przebudować na germańską podobiznę…

No i roztańczona Warszawa. Paryż północy. Cóż że mógłbym dodać do tego, co i tak już wiecie. Więcej powiedzą obrazy, m. in. debiutującego u mnie już wcześniej Juliena H. Bryan’a.

Czasami łapie się na refleksji gdzie obecnie by była Polska, gdyby 1 września 1939 roku by się nie wydarzył.

Przepraszam za niewymienione inne ważne miasta Polski. Jeżeli artykuł spotka się z zainteresowaniem ludzi, to może zrobię kiedyś część drugą;).

Grami

One comment

  1. Pingback: 10 tysięcy minęło jak jeden dzień | (Ł)Okiem Gracza

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s