Miszmasz: A czy bohaterowie gier w prawdziwym życiu nadal byliby bohaterami?

Nie wydaję mi się.

Myślałem nad wieloma rzeczami, jakie chciałbym przekazać. Ale jest wieczór. Sobota wieczór dokładnie. Dopijam właśnie drinka. Prawie, że niedzielnego drinka. Cóż mógłbym Wam „yntelygentnego” napisać. W ten sposób zamiast tekstu mamy kontynuacje miszmaszu, czyli jeszcze więcej growego absurdu w jednym zapchlonym miejscu. Jedziem.

Tematem tygodnia okazało się być dwudziestolecie, albo bardziej dwudziestoletnie urodziny, magazynu Secret Service. Czyli miesięcznika nie ukazującego od bliska 11 lat („shakowane” info o upadłości pojawiło się w grudniu 2011 roku). W połączeniu z ogłoszeniem upadku Neo Plus (ale czy upadku to w sumie do końca nie wiem, bo fejsbukowe konto rzeczonego magazynu stało się aż nadto aktywne…) dało mieszankę wybuchową. Z tego miejsca, jako że lepszej okazji mieć nie będę: Gulash zdrowia! Następny drin kieruję w twoją stronę;).

gulash

Polska scena zrzuciła na drugi plan nawet nowe wcielenie Lary. Niby niezła. Ale jeszcze nie sprawdziłem dogłębnie…

lara croft komiks

Wracając do meritum, czy bohaterowie gier w rzeczywistym życiu nadal by byli bohaterami? Nat soł macz. Zapewne zaczęliby się zbierać w jakiś podrzędnych knajpach. Niedocenieni, odrzuceni przez społeczeństwo. Już w Niemczech kiedyś tacy byli (i w X-menie),  jak to się skończyło nie będę przypominał.

W końcu…matkę oszukasz. Mnie oszukasz. Fizyki, nie oszukasz.

Doszłoby do niejednego buntu. Nawet bunt maszyn z terminatora by się chował.

Zazdrości…

A taki asasyn? Nie dosyć, że fizyka by go zmiażdżyła, to i ludzi by nie dali się wtopić w tłum…

W ogóle, kurde, horror. Nawet Państwo Simowie by się czuło zaskoczone.

Czy Little Sister straciłaby kiedyś dziewictwo z takim tatusiem?

Jutro, obiecuję to sobie i Wam, napiszę już coś poważnego. Najdalej pojutrze.

it-isnt-brain-surgery-drill-head-asian-games-rerun-stupid-human-1295053064

8 comments

  1. BPI B4

    This is very interesting, You are a very skilled blogger.
    I have joined your rss feed and look forward to seeking
    more of your magnificent post. Also, I have shared your web site in my
    social networks!

  2. Pingback: 10 tysięcy minęło jak jeden dzień | (Ł)Okiem Gracza
  3. Jaskier

    Ten horror z simami w roli głównej byłby ciekawy. I pewnie kosztowałby EA jakieś siedemdziesiąt dolarów. Ale po co, skoro można wyprodukować następną część i piętnaście dodatków do niej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s